Co jest potrzebne na basenie?

Wykupiłam nam karnet na basenie. Długo z tym zwlekałam tłumacząc sobie ten fakt tym, że przecież drogo, że są lepsze formy aktywności, że trudno będzie upilnować Dzieciaków bo przecież jest ich czworo. I pewnie dalej bym sobie te wymówki tworzyła – co rusz nowe – gdyby nie fakt, że moja znajoma również miała zamiar wreszcie wykupić karnet. Ma tylko jedno dziecko, do tego nad wyraz spokojne i zaproponowała, że przecież może mi pomóc przy ogarnięciu mojej bandy. Nie zastanawiałam się zbyt długo tylko od razu pojechałam do miasta bo wiedziałam, że gdybym czekała zbyt długo z pewnością zmieniłabym zdanie. Bo gdzie ja, na basen, już nie z otyłością, ale wciąż z nadwagą – jednak. Jednak słowo się rzekło, i klamka zapadła. Idziemy, i będziemy chodzić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>