Czego nie lubię na diecie?

Dietkuję, ja k już wiecie. Frajdę mi to sprawia. Największą chyba to, że ja już potrafię sobie wielu rzeczy odmówić. I tak na przykład, spotkałyśmy się z koleżankami – co miesiąc się spotykamy. Umawiamy się w jakiejś kawiarni albo cukierni i spijamy herbatki czy kawki a do tego jakieś ciacho zawsze albo cosik do jedzenie. I dzisiaj też się spotkałyśmy. I kawa była, a ja wypiłam herbatę. I Lody były, a ja zamówiłam owoce. I obiad. Z puree ziemniaczanym, które  aż ociekało masełkiem. Jak ono pachniało mmm… ale żołądek mi się nie skręcił, jedynie popatrzyłam jak dziewczyny zajadają z lekką nutką zazdrości ale ja zjadłam grillowaną pierś i surówkę a reszty nie ruszyłam. Nawet nie spróbowałam tego puree. Moja słaba silna wola jest już duuużo silniejsza. Ale są rzeczy, której w tej diecie nie lubię. A więc czego nie lubię na diecie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>