Fit produkty – czy naprawdę są niskokaloryczne?

W ramach mojej motywacji do diety wybrałam się wczoraj wieczorem na zakupy. Chciałam upolować jakieś fit produkty. No to zdrowe – podobno. A jak zdrowe, to w moją nową dietę wpasuje się idealnie. Dopóki ide trochę po omacku, muszę ufać swojej intuicji – a zwykle mnie nie zawodzi. Dlatego wczoraj bardzo uważnie przyglądałam się etykietom. Byłam zaskoczona. Bo jak się okazało, większość dietetycznych produktów jest „fit” tylko z nazwy.

Fit produkty i „light” na opakowaniu

Przyznaję, że kiedy wcześniej miałam jakieś tam przebłyski dotyczące zdrowej diety nigdy nie czytałam etykiet z opakowań produktów. Jak było napisane, że coś jest „fit” czy „light” to w moim mniemaniu takie właśnie było – no bo w jakim celu producent miałby kłamać? Myślałam, że jestem świadomym konsumentem, niestety jednak właśnie wczoraj okazało się, że wcale tak nie jest.

Podobno bezpieczniej jest sięgać po produkty z adnotacją, że są „light”. Te mają ponoć ponad 30 procent mniej tłuszczu no i zawierają też znacznie mniej kalorii. Ale to, co opisuje się hasłem „fit”, nie ma żadnych regulacji prawnych a skoro tak jest, to producent może sobie pozwolić na małe „przekłamania”. I nie jeden to właśnie robi. No bo  w takim produkcie nie łatwo pozostać przy doskonałym smaku, dlatego właśnie wiele marek dosładza sztucznymi słodzikami, albo dodaje większe ilości tłuszczu. Efekt osiągnięty – ale tylko jeśli chodzi o walory smakowe. Bo kalorycznośc wzrosła ale na opakowaniu dalej jest opis : „Fit”.

Kupować produkty fit, czy nie?

Na własne ryzyko :) Ja kupiłam kilka, ale takich, które miały naprawdę fajny skład. Poza tym trzeba mieć świadomość, że to wcale nie jest tak, że jak jest napisane na opakowaniu „fit” to możemy zjeść tego dwa razy więcej i opchać się całą paczką wafli ryżowych albo chrupkiego pieczywa. Wszystko jest dla ludzi, ale zawsze trzeba zachować umiar.

Produktom FIT nie wierzę – już. I na przykład wiem, że nigdy więcej nie zjem gotowego mussli ani granoli. Wolę zrobić ją sama. Będzie na pewno mniej kaloryczna, a ja będę wiedziała, jaki jest jej skład. I Wam radzę to samo. Ale może macie jakieś swoje ulubione, sprawdzone fit produkty? Będę wdzieczna za polecenie tych, które są fit nie tylko z nazwy ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>